Metamorfoza łazienki – ciąg dalszy malowania płytek


  Po meblach wenge i beżowych kafelkach już dawno nie pozostał ślad w odmienionej łazience, ale dojrzałam do przemalowania jeszcze reszty ciemnych brązowych płytek. Kupiłam farbę V33 do malowania płytek i ścian w łazience (56zł za 0,75l)

Na pierwszy ogień poszła ściana z umywalką oraz obudowa prysznica, ale kiedy okazało się, że nie dokupię farby jakiej użyłam pierwszego dnia – los zdecydował co robić dalej 🙂 Zakupiłam farbę Luxens, której producentem jest firma V33, ale ta wersja nadaje się również do kabin prysznicowych (68zł za 0,75l)…

Wcześniej wyglądało to tak…

Po pierwszym malowaniu zniknęły beżowe kafelki, ale zostały brązowe…

 Farba jest dwuskładnikowa, po wymieszaniu trzeba ją zużyć w zależności od rodzaju – w ciągu 10 lub 3 dni. Później traci swoje właściwości i przyczepność.

Koniecznie dokładnie myjemy fugi i kafelki, a potem dodatkowo odtłuszczamy je rozpuszczalnikiem (np.acetonem technicznym). Wycieramy do sucha i czekamy aż reszta odparuje.

Zabezpieczamy podłogę taśmą malarską (potem i tak trzeba ładnie podmalować fugi gdzie farba się rozleje). Używamy kuwetki i wałka flokowanego do akrylu, ewentualnie pędzla do głębokich fug i narożników. I jedziemy 🙂 Liczy się szybkość i precyzja, bo farba szybko zasycha i trzeba na bieżąco pilnować, żeby malować w jednym kierunku, bez zacieków.

Po pierwszej warstwie…

 

 Efekt końcowy po 3 warstwach…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przed i Po…

To Ci się może też spodobać:

Zostaw komentarz

O mnie

Handmade Heaven

Dom – miejsce z duszą, gdzie wciąż przerabiam meble, szyję, dekoruję, tworzę i cieszę się każdym drobiazgiem… Uwielbiam styl skandynawski i shabby chic… Z wykształcenia artysta plastyk, w praktyce budowlaniec, majsterkowicz, krawcowa, malarz, kobieta pracująca i gospodyni domowa. Szczęśliwa i spełniona żona, mama i kobieta. Dobry człowiek ceniący proste radości każdego dnia... Zapraszam do mojego świata metamorfoz wnętrz , przedmiotów i rupieci, którym nadaję nowe życie.

Popularne wpisy