Moje metamorfozy – meble shabby chic


 9 lat temu kiedy urządzaliśmy nasze pierwsze wspólne mieszkanie bardzo modne były brązy i ciemne meble wenge. Z potrzeby zmiany, światła i jasnych kolorów wzięła się cała wielka metamorfoza, wykonana przeze mnie własnymi rękami – od malowania ścian, drzwi i mebli po uszycie poduszek… Wierzę, że małym kosztem można odmienić każde wnętrze – poświęcając trochę czasu, energii i bazując na własnych pomysłach!

Szafa w salonie…

A tutaj szafa w sypialni…

 

 

 

Metamorfoza wielkiej szafy z drzwiami suwanymi, szafki nad biurkiem oraz w sypialni. Wykonane z płyty w kolorze wenge… Pierwszy krok to szlifowanie, tak aby zmatowić powierzchnię. Potem malowanie na biało z rysunkiem starych desek (każda malowana i cieniowana osobno metodą suchego pędzla), woskowanie i na końcu zdobienie decoupagem :) kilka dni pracy, ale efekt wart każdej minuty.

Oto kącik biurowy przed i po…

Podobną sztuczkę z imitacją starych desek wykorzystałam też w odmienionym przedpokoju, gdzie wcześniej była czarna tapeta i meble wenge :) Na jednej ścianie namalowałam stare dechy, tablica inspiracji także własnej roboty.

Wszystkie meble w mieszkaniu, oprócz jasnych szafek kuchennych, zostały przemalowane, niektóre miały już kilka odsłon, ponieważ ciągle potrzebuję zmian i szukam rozwiązań doskonałych. Dom jest naszą przestrzenią, która zmienia się wraz z nami – trzeba mieć tylko odwagę zacząć eksperymentować i zburzyć mit, że meble mają nam służyć w niezmienionej postaci przez 20 lat :)

Prosta komoda z sieciówki w kilku odsłonach… Z nowoczesnej komody w kolorze wenge (fot.z prawej) powstał własnoręcznie przerobiony mebelek w stylu shabby chic! Metoda przecierki, naklejona drewniana sztukateria oraz transfer napisu na blacie. Teraz jest przemalowana na jednolitą szarość i zagościła w sypialni.

Komody w salonie zostały pomalowane i obdrapane w stylu shabby chic, ozdobione transferami starych listów lub motywem dekoru architektonicznego.

Przed…

i po…

 

Komody w sypialni miały już kilka wersji, obecnie są ozdobione okuciami jak od starej walizki, łóżko też zostało przemalowane.

To Ci się może też spodobać:

1 komentarz

Zostaw komentarz

O mnie

Handmade Heaven

Dom – miejsce z duszą, gdzie wciąż przerabiam meble, szyję, dekoruję, tworzę i cieszę się każdym drobiazgiem… Uwielbiam styl skandynawski i shabby chic… Z wykształcenia artysta plastyk, w praktyce budowlaniec, majsterkowicz, krawcowa, malarz, kobieta pracująca i gospodyni domowa. Szczęśliwa i spełniona żona, mama i kobieta. Dobry człowiek ceniący proste radości każdego dnia... Zapraszam do mojego świata metamorfoz wnętrz , przedmiotów i rupieci, którym nadaję nowe życie.

Popularne wpisy