Moje metamorfozy – pokój dziecka


Pokój naszej córeczki jest niewielki, ale przytulny. Wcześniej miał jaskrawy zielony kolor, na szczęście meble, kupione 3 lata temu,  wybraliśmy już białe, a nie ciemne… Przemalowałam ściany i sufit, a nawet listwy przypodłogowe, zrobiliśmy z mężem oparcie z paneli w stylu angielskim, uszyłam poduchy (chmurki, kropelkę i donutsa), przycięłam blacik na druciane komódki z szufladkami (pomalowany na biało i ozdobiony transferem z motywem misia pandy),  zrobiłam dekoracje w formie kropelek i chmurki na ścianach, pomalowałam drzwi farbą tablicową, drewniane ciemne części konia na biegunach  też zyskały białe wykończenie z przetarciami, uszyłam tipi do zabawy oraz proporczyki nad łóżeczko, uplotłam dywanik z resztek tkanin, przemalowałam różowe krzesełko, pobawiłam się dodatkami i… oto efekt :)

 Prostymi środkami można zupełnie odmienić każde wnętrze!

 

To Ci się może też spodobać:

Zostaw komentarz

O mnie

Handmade Heaven

Dom – miejsce z duszą, gdzie wciąż przerabiam meble, szyję, dekoruję, tworzę i cieszę się każdym drobiazgiem… Uwielbiam styl skandynawski i shabby chic… Z wykształcenia artysta plastyk, w praktyce budowlaniec, majsterkowicz, krawcowa, malarz, kobieta pracująca i gospodyni domowa. Szczęśliwa i spełniona żona, mama i kobieta. Dobry człowiek ceniący proste radości każdego dnia... Zapraszam do mojego świata metamorfoz wnętrz , przedmiotów i rupieci, którym nadaję nowe życie.