Browsing tag: scandi

Zające scandi


Zające scandi już pokazywałam, dwa uszyłam już dawno, stanowią uroczą ozdobę i to wcale nie w pokoju dziecka 😉 Tym razem zrobiłam je w wersji maxi. Drugi powstał na życzenie córci… Trzeci dla mojej przyjaciółki, w różach 🙂 A teraz o tym jak sobie takiego zająca zrobić 🙂 Rozrysowujemy podstawowe elementy na złożonym na pół

Lifting przedpokoju


Małe zmiany powodują duży efekt ostateczny. W przedpokoju było dużo gadżetów w stylu schabby chic. Teraz postanowiłam trochę zmienić klimat. Spakowałam trochę rupieci, zamiast szuflady na półce docięłam podstawę ze sklejki, a na drzwiach przykleiłam naklejkę, których 3szt. kupiłam na wyprzedaży po 3,50zł(!). Przed i po 🙂                

Wieszak z graficznym motywem


Dzisiaj banalnie prosta przeróbka zwykłego drewnianego wieszaka, w paskudnym wiśniowym kolorze.     Pierwszy krok to przeszlifowanie całości. Potem malowanie – dwie warstwy farby akrylowej. I teraz prosty pomysł – izolacją do kabli obtaczamy wybrane miejsca lekko naciągając. W ten sposób wykonujemy wymyślony wzór, sekwencję kolorów, które stworzą graficzną kompozycję.     I mamy spersonalizowany

Moje metamorfozy – sypialnia


Sypialnia była cała w kontrastowej czarno-beżowej tapecie, z czerwonymi dodatkami. Po kilku latach zmęczył mnie agresywny deseń i ciemne kolory – to pierwsze pomieszczenie, od którego zaczęłam kilkumiesięczną metamorfozę całego mieszkania…  Z dwóch ścian zerwałam tapetę, na pozostałych ją przemalowałam na biało ( da się!). Pozostały ciekawe tłoczenia, ale w jednolitym kolorze. To dowód na

O mnie

Handmade Heaven

Dom – miejsce z duszą, gdzie wciąż przerabiam meble, szyję, dekoruję, tworzę i cieszę się każdym drobiazgiem… Uwielbiam styl skandynawski i shabby chic… Z wykształcenia artysta plastyk, w praktyce budowlaniec, majsterkowicz, krawcowa, malarz, kobieta pracująca i gospodyni domowa. Szczęśliwa i spełniona żona, mama i kobieta. Dobry człowiek ceniący proste radości każdego dnia... Zapraszam do mojego świata metamorfoz wnętrz , przedmiotów i rupieci, którym nadaję nowe życie.