Browsing tag: shabby chic

Moje metamorfozy – sypialnia


Sypialnia była cała w kontrastowej czarno-beżowej tapecie, z czerwonymi dodatkami. Po kilku latach zmęczył mnie agresywny deseń i ciemne kolory – to pierwsze pomieszczenie, od którego zaczęłam kilkumiesięczną metamorfozę całego mieszkania…  Z dwóch ścian zerwałam tapetę, na pozostałych ją przemalowałam na biało ( da się!). Pozostały ciekawe tłoczenia, ale w jednolitym kolorze. To dowód na

Szybki lifting wnętrza


Za pomocą dodatków można stworzyć zupełnie odmienny charakter wnętrza. Zmiana poduszek, narzuty czy zasłon potrafi zmienić klimat, ale również drobne przedmioty mają moc nadawania charakteru przestrzeni. Lubię eklektyzm i nie zamykam się w obrębie jednego stylu.  Wielokrotnie przerabiam i przemalowuję niektóre przedmioty – raz w stylu shabby chic, innym razem w bardziej skandynawskiej, prostej odsłonie.

Moje metamorfozy – drzwi


Wszystkie drzwi w mieszkaniu, łącznie z czarnymi wejściowymi zostały przemalowane. Podobnie futryny. Dodałam też białe opaski drzwiowe, które stanowią ładne obramowanie drzwi.  Eksperymentowałam z cieniowaniem i robieniem imitacji struktury drewna (drzwi do sypialni), ozdabiałam drzwi transferami dekorów architektonicznych, malowałam wałkiem lub pędzlem. Na drzwi wejściowe nakleiłam stare wahadło od zegara w klimacie retro, pomalowane na

Moje metamorfozy – malowanie imitacji desek


Dzisiaj chcę przybliżyć moją autorską, opracowaną metodą prób i błędów technikę malowania imitacji starych desek. Ten pomysł wykorzystałam przy metamorfozie wszystkich szaf z drzwiami suwanymi w domu, a w przedpokoju pokusiłam się o pracę bezpośrednio na ścianie z gładzią gipsową. Przypomnienie realizacji na meblach… Pierwszy krok to zerwanie tapety, położenie gipsu i przeszlifowanie powierzchni… Ja

Dodatki – dusza we wnętrzu


Dodatki zupełnie zmieniają klimat wnętrza – wiele staroci przerobiłam, wiele gadżetów kupiłam na pchlim targu albo sama zrobiłam czy uszyłam. Inspirują mnie rzeczy z duszą, rupiecie znalezione w piwnicy, ale lubię też proste formy w stylu skandynawskim. Ładne przedmioty, nawet dozownik z płynem do mycia naczyń czy kubek, z którego sączymy kawę sprawiają, że chwile

DIY


Uwielbiam tworzenie fajnych dla oka rzeczy z tego, co znajdę wokół, a co mnie jakoś inspiruje. Trzeba wierzyć w siebie i próbować wykonać samodzielnie choćby ozdoby świąteczne, prezenty dla bliskich czy okolicznościowe drobne upominki. Warto też przerabiać rzeczy, które zmęczyły nas dotychczasowym wyglądem albo bezosobowe prosto ze sklepu, którym nadamy nasz pierwiastek. Można eksperymentować i

Moje metamorfozy – meble shabby chic


 9 lat temu kiedy urządzaliśmy nasze pierwsze wspólne mieszkanie bardzo modne były brązy i ciemne meble wenge. Z potrzeby zmiany, światła i jasnych kolorów wzięła się cała wielka metamorfoza, wykonana przeze mnie własnymi rękami – od malowania ścian, drzwi i mebli po uszycie poduszek… Wierzę, że małym kosztem można odmienić każde wnętrze – poświęcając trochę

O mnie

Handmade Heaven

Dom – miejsce z duszą, gdzie wciąż przerabiam meble, szyję, dekoruję, tworzę i cieszę się każdym drobiazgiem… Uwielbiam styl skandynawski i shabby chic… Z wykształcenia artysta plastyk, w praktyce budowlaniec, majsterkowicz, krawcowa, malarz, kobieta pracująca i gospodyni domowa. Szczęśliwa i spełniona żona, mama i kobieta. Dobry człowiek ceniący proste radości każdego dnia... Zapraszam do mojego świata metamorfoz wnętrz , przedmiotów i rupieci, którym nadaję nowe życie.

Popularne wpisy